Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam moją ocenę pewnej osoby. To mój (hm) "BRAT" Konrad, który... aj zresztą nieważne... Oceńcie sami :D
"Konrad Wallenrod Ziętek
Pewnego dnia urodził się Konrad. Niestety autor tego opowiadania nie ma pojecia dokładnie kiedy mały brzdąc przyszedł na świat, ale wiadomo od małego, że wyrośnie na mężczyznę, który non stop będzie otoczony kobietami. Miał też kolegów ( hallo! On nie jest gejem – sprawdzone za pomocą cielesnego eksperymentu w chińskim wydaniu – nie, nie zrobiły tego biedne dzieci, które pracują za kilka dolarów miesięcznie, żeby utrzymać rodzinę), ale to głównie małe różowe kobietki próbowały podstępem dostać się do jego spodenek – hm – foremek ( wybacz czytelniku, ale dzisiaj mam na sobie bardzo króciutkie spodenki – stąd to skojarzenie), ale mały Konradek – owszem pożyczał foremki (hyhyhyhy), ale w ramach rekompensaty dziewczynki przynosiły mu ciasteczka wykradane po cichu z domu. Małemu chłopcu żal było odmawiać, więc z czarującym uśmiechem na ustach brał otrzymywane dary, ponieważ żal mu było odmówić.
Będąc nastolatkiem nie zaglądał już na piaskownicę w celu znalezienia kolejnej „ofiary”. W dobie Internetu LTE (tego niby najszybszego w Polsce, ale tak naprawdę nadal do dupy), czy nawet Smartfonów różnej generacji. Szukał ich na różnych stronach, np. Fejsbóg.com, Obcy-znajomy6.polska komedia, czy nawet DAJ-ASK`A,-A-JA-BĘDĘ-CIĘ-HEJTOWAŁ.głupota. pl/dla wtajemniczonych. Tu, to dopiero było zgromadzenie całej generacji z chromosomem XX. Każda – dosłownie- dziewczyna, która poprzez miesiączkę stała – a raczej stawała - się kobietą, niezależnie od koloru włosów, oczu, typu urody, a nawet wzrostu „leciała” na tego biedaka, który po któreś tam miłostce postanowił poznać mnie.
Przyszłą dziennikarkę RMF FM, tegoroczną maturzystkę, osobę szalenie inteligentną i wyrozumiałą dla Konrada, który po pierwszej randce z nią ( było bardzo romantycznie *_*) uciekł do innej, ale (na szczęście!) zawsze wraca, ponieważ nie może żyć bez tej zielonookiej kobiety, którą KOCHA, bo kto jej nie uwielbia (^^) , i mam nadzieję, że nie zapomni. Amen."
Czuję się taki.. Taki nagi xD
OdpowiedzUsuńAczkolwiek to przyjemne uczucie :D
Pozdrawiam słonko <3